wtorek, 11 września 2012

Belgijskie piwa/Belgian beers

- Na zdrówko Ronny! Powiedz, czego byś sobie prędzej odmówił: szklanki "Cuveé van de Keizer" czy kobitki?
- No wiesz Johan, to zależy od rocznika.


To ponoć kawał rodem z antwerpskiej cafés i z antwerpskim akcentem:)

Dziś będzie troszkę o piwach belgijskich. Nie jestem znawcą, ani nie zachwyca mnie ten napój, jednak, będąc w Belgii, jakżebym mogła nie spróbować trunku charakterystycznego na skalę światową ;)
„Narodowym trunkiem Belgów jest piwo i to przez duże P. Jeszcze na początku XXw. W kraju istniało ponad 3 tyś. browarów. Dziś, mimo, że nastąpiła konsolidacja, oferta ciągle składa się z ponad 500 gatunków piw. Niektóre z nich tak bardzo różnią się od polskiego wyobrażenia o tym napoju, że początkowo trudno je zakwalifikować jako piwo. Po pierwsze, często spotyka się butelki korkowane jak szampany, tzn. z oryginalnym korkiem w kształcie grzyba, dodatkowo zabezpieczonym miedzianą plecionką. Po drugie, sposób podania to cała ceremonia. Właściwie każdy gatunek ma swoje oryginalne naczynie. Najczęściej jest nim pięknie stylizowany szklany puchar na niewielkiej nóżce z herbem browaru.” („Belgia i Luksemburg” Pascal)

Pierwszym moim piwem w Belgii był Duvel. Jego smak zapamiętałam jako dość gorzki i mocny (8,5% zaskoczyło mnie, że mogą być różne procenty w piwach)

„Piwo Duvel jest to jedna ze słynniejszych marek w Belgii. Trunek ten pierwotnie nazywano "Victory Ale" - ku czci końca I wojny światowej. Określany wśród lokalnych piwoszy "diabłem", przemianowany został na Duvela i tak zostało do dziś.” (info z: piwo regionalne.net)

- Cheers, Ronny! Say, what would you refuse more: glass of "Cuveé van de Keizer" or a fine woman?

- You know, Johan – it depends on the year.


It’s happen to be typical Belgian joke with Belgian accent;)

Today I’ll talk about Belgian beers. I’m not an expert and I’m not the biggest fan of this drink, but it would be hard not to try the most characteristic drink famous worldwide!:)

“Beer is the national drink of Belgium. At the beginning of the XX century there’s been over 3 thousands of breweries in this country. Today there’s a choice of more than 500 beer kinds in there. Some of them differ so much from the polish beer, it’s difficult to describe it as one when you first try it. First of all, it’s very common to find the beers bottled like champagne, so with the special kind of cork and safety cover. Secondly, the beer serving is a ceremony per se –virtually every kind of beer has its own glass type to be served with. Most commonly it’s the beautifully stylized cup, on small leg base, decorated with the brewery’s crest.” („Belgia i Luksemburg” Pascal)

My first Beer I’ve tried in Belgium was Duvel. I remembered its taste as quite bitter and strong (8,5% of alcohol – I was surprised this amount varies so much with different beers).

“Duvel Beer is one of the most famous beer brands in Belgium. It’s been initially called “Victory Ale” – to honor the end the World War I. Called “the devil” by locals, it’s been renamed to “Duvel” and it’s like this until today.” (piwo regionalne.net http://piworegionalne.net/piwo-duvel-075l-p-312.html )
 
Następne piwa:
 
Leffe Blonde – to piwo zasmakowało mi najbardziej ze wszystkich, które wypiłam w trakcie pobytu w Belgii. Było lekko słodkie jakby z nutką imbiru, cynamonu.

The other beers I’d like to mention about:



Leffe Blonde – this beer I like the most. It’s been lightly sweet, with delicate taste of ginger and cinnamon. 




Jupiler – jedno z najbardziej popularnych piw w Belgii



 Jupiter – one of the most popular beers in Belgium.





Trappistes Rochefort – lekko kawowe o mocy 9,2%. 

Trappistes Rochefort – delicate coffee taste with 9,2% of alcohol.






Stella Artois – a tu polecam reklamę, którą zapewne niektórzy pamiętają :)

Stella Artois – it’s good time to remind an old ad here, some may still remember it ;)








 


 


1 komentarz:

  1. Hmmm...baaardzo interesujacy post, w sam raz dla takiego piwosza jak ja!;)
    Spot reklamowy genialny! Usmialam sie po pachy hehehe...chociaz zakonczenie bylo bardzo przewidywalne:)))

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)