niedziela, 26 lutego 2012

Rowerem po wale Słubic cz.4


Dziś ostatnia część wycieczki rowerowej po wale Słubic.. tej najmilszej, wyjątkowej, do której bardzo tęsknię..
Do tej pory dojeżdżałam do punktu widokowego na Lebus (niemieckie miasteczko), ale w tym roku planuję to zmienić :)












2 komentarze:

  1. Ależ tam sielsko. Bardzo przyjemna wyprawa rowerowa. Ja również lubię eskapady rowerowe,tylko, że w mojej okolicy nie ma tak pięknych terenów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne Olivio czwarte od góry - takie trochę tajemnicze za sprawą tego rozwidlenia drogi.Drugie od dołu też ładne, choć niebo zbyt jasne. Jednak za sprawą swojskich klimatów, najbardziej podoba mi się to z krową - jest urocze.

    Wirtualny bukiecik.
    "Wszystkiego najlepszego"
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)