poniedziałek, 21 listopada 2011

Stacja Pomp Warniki


Po zwiedzeniu Umarłego Miasta w Kostrzynie wybraliśmy się na poszukiwania warnickiej pompowni, która miała znajdować się w obrębie 4km. Ze znalezieniem mieliśmy małe problemy (nawet mieszkańcy nie kojarzyli tego budynku), w pewnym momencie natrafiliśmy na tabliczkę informującą o ścieżce przyrodniczej i zaryzykowaliśmy. Idąc polną ścieżką po ok. 100 metrach pojawił się nam duży budynek – udało się :)


Kilka informacji, które znalazłam na: PolskaNiezwykła

"Piękny budynek warnickiej pompowni pochodzi z 1911 r. Na pierwszy rzut oka przypomina zamczysko. Podczas jego budowy Warniki nie były jeszcze dzielnicą Kostrzyna. Pompownia – jak sama nazwa wskazuje – służyć miała do przepompowywania nadmiaru wody z polderów zalewowych do ograniczonego wałami „zbiornika”.  


Zastosowano w niej silniki parowe i aż do lat 60. XX w. napędzano je węglem. W przypadku wysokiego stanu wód zużywano go nawet kilkanaście ton dziennie! Nic dziwnego, że w 1963 r. silniki parowe zastąpiono napędem elektrycznym


 Stacja pomp w Warnikach stała się sławna w 2006 r. W jej pobliżu znaleziono wówczas zarażonego wirusem H5N1 padłego łabędzia. Strach przed ptasią grypą spowodował utworzenie strefy zapowietrzonej o promieniu 3 km. "


 Okolica jest piękna - pompownia znajduje się na terenie Parku Narodowego Ujście Warty. Idealne miejsce na spacery, robienie zdjęć, obserwację ptaków. 
Na stronie Parki.pl znajdziemy nawet propozycję, jaką drogę wybrać do podziwiania natury:

"Przechodząc przez teren pompy przedostajemy się na wał przeciwpowodziowy. Idąc cały czas koroną tego wału dochodzimy do nowo wybudowanej pompowni wody (ok. 1 km). W tym miejscu droga schodzi z korony wały i dalej prowadzi u jego podnóża. Powrót ta sama trasą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję :)