sobota, 5 lutego 2011

Patalavaca

Zaledwie 2km od Arguineguin mieści się najwspanialsza plaża na jakiej byłam :) Odkryliśmy ją w dzień naszego odlotu.

W drodze na lotnisko mieliśmy zwiedzić jakieś miasteczko, jednak w ostatniej chwili postanowiliśmy sprawdzić czy opowieści zapoznanego Diego o pięknej plaży są prawdziwe. W dodatku, w przewodniku było wspomniane, że powstaje już plaża usypana z piasku specjalnie sprowadzanego z Karaibów.

Po przybyciu na plaże okazało się, że robi ona rzeczywiście niesamowite wrażenie..mięciutki piasek, mikroskopijne muszelki..Byłam nią tak zachwycona, że zrobiłam zaledwie parę fotek i ległam cała szczęśliwa na mięciutkim pisaku :)

Ponieważ wiośnie nie bardzo do nas śpieszno przyda się coś na ocieplenie duszy :) Dla ciała polecam rum ;)








Wyświetl większą mapę

8 komentarzy:

  1. O rany, jak mi się tęskni za słońcem!

    Ja polecę rum (brązowy) ze sprite i limonką, czyli coś, na co Dominikańczycy mówią santo libre. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. słonecznie i ciepło, można pomarzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że nie byłam na Gran Canarii bo jak dotrę będe mogła od Ciebie papugować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest prowokacja, zamieszczanie takich lazurowych widoków, gdy wokół szarość, brud i psie ...., powinno być surowo zabronione. :))
    Pięknie, ciepło i błękitnie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa - a możesz zdradzić proporcje? :)
    Ola - pogoda sprzyja marzeniom :)
    Ajka - śmiało, nie krępuj się ;)
    Sabvelso - na szczęście na to nie ma jeszcze cenzury ;)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastic place!!! Salut

    Francesc, http://balapertotarreu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie miejsca
    polecam Kreta - Elafonisi - można z wrażenia oszaleć !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne widoki ...
    A za oknem szaro :(

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)