środa, 24 listopada 2010

Alte

Jak wspomniałam w poprzednim wpisie – miasteczko Alte wybrałam ze względu na małą ilość informacji, ale bardzo ciekawych dla mnie :)

„Jedna z wiosek, które są typowe dla tradycyjnego Algarve – wąskie uliczki, pobielonedomki, ramy okienne i narożniki fasad barwnie przyozdobione, ozdobione kominy. Ulice Alte zdają się być wciąż pełne tego dawnego uroku, którego coraz trudniej spotkać w Algarve. Teren wokół kościoła parafialnego jest wręcz pocztówkowy. Sam kościół został zbudowany w XIII wieku. Wewnątrz na ścianach znajdują się XVIII wieczne płytki. W kaplicy São Sebastião znajdują się natomiast ceramika pochodząca jeszcze z końca XVI wieku.

W miasteczku warto też podejść do Fonte Pequena oraz Fonte Grande. Te dwa źródełka od wieków były miejscem spotkań kobiet z wioski, które nosiły stąd wodę do swoich domów oraz robiły pranie. Wody rzeki Alte, które były zasilane także przez Fonte Pequena oraz Fonte Grande dawały energię dla 9 młynów, które kiedyś były zlokalizowane we wsi. Dziś większość popadła w ruinę, natomiast wciąż można podziwiać młyn Moinho da Aboboda, który datowany jest na koniec XIII wieku.” (e – Algarve)

Wioska, młyny, kościółek, mało spotykany urok..  to zdecydowanie coś dla mnie ;)

Zaparkowaliśmy przy małym, uroczym placu, po którym chodziły swobodnie kaczki i gęsi.
























Był to dla mnie niezapomniany widok – uwielbiam widok zwierząt na wolności – w większości ludzie hodują zwierzęta, ptactwo w zagrodach, a tu taka swoboda! A do tego jeszcze jakie urocze i odważne! Niektóre spacerowały z nami przy nogach, inne z wysokiego murka spoglądały nam z zaciekawieniem w oczy.  



Wzdłuż placu płynie rzeka.




Naszą uwagę przykuło duże czarno – białe zdjęcie. Kobieta ze zdjęcia schyla się po wodę. Prawdopodobnie to ta rzeka, o której przeczytałam w opisie. Ale gdzie są źródełka? 



Po drugiej stronie rzeki znajdują się magazyny? Żałowałam, że nie wyszperałam troszkę więcej informacji o tej mieścince :( 




Poszliśmy przejść się po placu. Poszukać jakiś informacji, opisów. Znaleźliśmy kilka tablic.. niestety po portugalsku :( 



Odkryliśmy również miejsce ze zdjęcia. Z dwóch kraników płynęła woda. Czy to właśnie woda z tych źródełek? A może to były właśnie te źródełka? 



Ruszyliśmy w głąb wioski. Pustka. Małe domki. Wąskie brukowe uliczki i .. szaleni kierowcy :)

9 komentarzy:

  1. Ja na Alte miałam wielką ochotę, ale odrzuciłam je jeszcze przed wyjazdem, wiedząc, że się nie wyrobię. Tym bardziej się cieszę, że widzę je u Ciebie, bo w sieci mało opisów... ale i tak więcej ich niż zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tam, może to złudzenie, ale jakaś taka cisza i spokój z tych zdjęć bije. Podoba mi się to źródełko

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała wycieczka :) A zdjęcia przeurocze :) Bardzo klimatyczne i spokojne :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo... a w mojej świadomości jakoś zupełnie to miejsce nie zaistniało. Trzeba będzie wrócić do Algarve :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe pierwsze, drugie i czwarte od dołu.
    Zastanawiam się Olivio, czemu akurat przy zdjęciach z kaczkami, wybrałaś konwencję sepii?
    Fotki z takich uroczych zakątków, chyba wolę w naturalnych barwach - tak czuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ajka - w takim razie cieszę się, że możesz tutaj nadrobić zaległości :)
    Ola - ta wioska jest bardzo spokojna więc i zdjęcia mogą oddawać jej klimat
    Alexandra - dziękuję :) również pozdrawiam cieplutko :)
    Ewa - koniecznie musisz wrócić :)
    Sabvelso - w następnym poście odpowiem na pytanie :)
    Pozdrawiam Was :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I really love these pictures. Are so amaizing
    www.lomasit.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnej wyprawy dookoła świata nie było niestety :) Byłam na swoim projekcie w Izraelu przez dwa tygodnie. I zaczynają się posty z relacją- jeden już jest gotowy :)
    Muszę przejrzeć zaległości na Twoim blogu, bo trochę mnie nie było, a widzę, że sporo ciekawych rzeczy dodałaś!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)